NIECH ŻYJE ŚWIATŁO!!!

 

 

Ludzie od zawsze pragnęli panować nad światłem. Ogień, postrzegany jako iskra pochodząca ze Słońca, fizyczna manifestacja bóstwa – rozbudzał wyobraźnię. Jednak niekoniecznie chodziło o podziwianie piękna świata wydzieranego ciemności nocy…

Światło to pojęcie, które jest zupełnie inaczej rozumiane potocznie niż w nauce.

Ogólnie dla nauki jest to szeroko pojmowane zagadnienie promieniowania optycznego, w skład którego wchodzi promieniowanie widzialne, ultrafiolet i podczerwień. Potocznie nazywa się tak widzialną część promieniowania elektromagnetycznego odbieranego przez ludzkie oko.

Ciekawostką może być fakt, że nie jest możliwe dokładne ustalenie zakresu długości fal promieniowania widzialnego, ponieważ każdy człowiek posiada odrobinę inną wrażliwość postrzegania,przyjmuje się więc przybliżony zakres 380-780 nanometrów.

Jednak prawie niczego nie trzeba wiedzieć o świetle, żeby korzystać z jego dobrodziejstw. Takim właśnie dobrodziejstwem, wynikającym z obecności światła w naszym życiu, jest możliwość otaczania się kolorami.

Dziś już nikt nie myśli o tym, że dopiero od stu lat z hakiem dzięki geniuszowi Nikoli Tesli, Tomasza Edisona, Arkadiusza Henryka Piekary (1904–1989) – wspaniałego polskiego fizyka i pracy wielu innych, nasze życie i nasze mieszkania nabrały blasku nie tylko w dzień – w świetle słońca.

Ale dopiero tutaj zaczynają się schody. Wie o tym każdy, kto choć raz próbował oświetlić swój dom czymś innym niż „tradycyjną” lampą wiszącą pośrodku pomieszczenia, czy kupić żarówki do swojego mieszkania.

Nawet jeśli mniej więcej wiemy, jaki efekt chcielibyśmy osiągnąć, to po przekroczeniu progu sklepu z oświetleniem, zaczynamy wątpić, że uda nam się zrobić to zgodnie z naszymi założeniami. Sklepy wprawdzie oferują nam mnóstwo różnych rozwiązań, form i systemów lamp, ale jeśli szukamy czegoś konkretnego, bardzo trudno jest znaleźć coś zadowalającego. Najlepiej jeśli mamy do pomocy kogoś, kto wykona projekt i ułatwi nam wybór odpowiednich lamp w realu, bo jest to jedna z tych rzeczy, której nie da się zrobić udzielając zdalnej porady.

Mam tu na myśli prosty, wnętrzarski projekt oświetleniowy, w którym zaznacza się punkty świetlne, miejsca ich załączania i określa jakie mają być te źródła światła, bo w dzisiejszej dobie nie jest to wcale oczywiste. Mamy bowiem do wyboru różne żarówki, lampy halogenowe, świetlówki, diody LED (bardzo intensywnie udoskonalane w ostatnim czasie) w formie „żarówek” czy taśm… Wszystkie te źródła światła mają swoje wady i zalety oraz różnią się między sobą charakterem światła, jakie można dzięki nim otrzymać. Przekonajcie się Państwo sami o różnicach w składzie widmowym poszczególnych źródeł obserwując załamanie światła odbitego w płycie kompaktowej!

Podam tutaj Państwu (cytując za Wikipedią) temperatury typowych źródeł światła białego, które mają swoją reprezentację w w/w źródłach światła. Znajomość tych zakresów jest bardzo pomocna w dokonywaniu wyboru w czasie zakupów:

* 2000 K – światło świecy i lampy naftowej

* 2700 K – żarówka wolframowa, w typowych warunkach, którą wszyscy postrzegamy jako dającą światło ciepłobiałe i bardziej żółte od naturalnego dziennego

(wcześniej za wartość typową dla żarówek podawano 2500 K)

* 2900-3200 K – lampa halogenowa (żarówka halogenowa)

* 3000-4000 K – barwa neutralnie biała

* 4000-5000 K – barwa lekko-chłodnobiała

* 5000-5500 K – światło typowo dzienne

* 6000 K – niebo z białymi chmurami

* 7000 K – zachmurzone niebo

* 8000 K – mgła

* 10000 K – bezchmurne niebo zimą w południe

* 20000 K – błękitny nieboskłon w krajach południowych latem w południe

W kraju zimnym jakim jest Polska, najlepszym wyborem jest światło ciepłe białe. Należy też zwrócić uwagę na to, czy wybrane źródło światła zmienia kolory w porównaniu z naturalnym światłem dziennym (np. świetlówka), czy też nie.

Od tego w jaki sposób oświetlicie Państwo swoje mieszkania, będzie zależało Wasze samopoczucie, nastrój i ilość energii jaką będziecie dysponować.

Charakter wnętrza można świadomie kształtować, a najbardziej spektakularne efekty daje właśnie umiejętne zastosowanie oświetlenia. Dzisiaj mamy dużo większe możliwości niż kiedykolwiek dotąd. Możemy łączyć nowoczesne rozwiązania z tymi stosowanymi już wcześniej, tzn. świecami i lampami naftowymi. Nawet kominki można włączyć w tworzenie koncepcji oświetleniowej naszych domów.

Czy zatem możemy powiedzieć, że panujemy nad światłem? Myślę, że nadal nie. Potrafimy tylko wykorzystać możliwości jakie daje nam umiejętność wytwarzania ognia, czy prądu. Wystarczy to jednak, aby wieczorem nasze wnętrza wyglądały zupełnie inaczej i może ciekawiej niż za dnia.

Yas